Metoda Colina Rose to opracowana przez jednego z najbardziej uznanych w świecie psychologów nowa metoda nauki języków obcych. Metoda jest oparta na najnowszych zdobyczach wiedzy o mózgu, w tym badaniach Rogera Sperry nad półkulowością mózgu (Nobel 1981) oraz koncepcji Inteligencji Wielorakich profesora pedagogiki Uniwersytetu Harvarda – Howarda Gardnera.

Metoda angażuje wszystkie zmysły jednocześnie. Nauka jest  szybka, bezstresowa i przychodzi z łatwością – tak w naturalny sposób mózg przyswaja informacje. Tak właśnie nauczyliśmy się własnego języka jako dzieci. Podobnie uczymy się języka obcego za granicą, kiedy musimy „w akcji” szybko nauczyć się komunikacji. Tak samo też naturalnie zapamiętujemy ważne dla nas informacje np. z dziedziny własnego hobby.

To pierwsza metoda nauki języka naprawdę dostosowana do potrzeb mózgu, a nie potrzeb organizacji uczącej. To też pełny, kompletny program nauki nowego języka, nie zaś samouczek do słówek czy odtwarzanie z pamięci wykutych wyrażeń.

METODA COLINA ROSE to tylko 1 godzina zajęć tygodniowo w małej grupie plus 2-4 godzin tygodniowo nauki własnej online. Po 24 tygodniach, będziesz swobodnie posługiwać się angielskim w mowie i piśmie. Fachowo ten poziom znajomości języka określa się jako „B1”. Tradycyjnymi metodami zajmuje to minimum 3 lata. Nie ma w tym magii – tylko rezultat dopasowania sposobu uczenia się do właściwości ludzkiego mózgu.

Dziś Metodą Colina Rose uczy się i doskonali swój angielski m.in. Komenda Główna Policji, Biuro Ochrony Rządu, Kancelaria Prezydenta RP, zarządy największych polskich firm i rosnące grono gwiazd, w tym Ewa Minge, Anna Popek, Dorota Gardias, Łukasz Zagrobelny, Sebastian Karpiel-Bułecka, Katarzyna Cerekwicka czy gospodarz ImprESKI w Radiu ESKA Krzysztof „Jankes” Jankowski. W ciągu 8 tygodni nauczyliśmy też angielskiego pierwszą polską TOP MODELPaulinę Papierską.

JAK TO JEST MOŻLIWE?

Obecni dwudziestolatkowie to pierwsze pokolenie w historii ludzkości, które będzie musiało uczyć się przez całe życie. Nigdy wcześniej tak nie było. Przez stulecia wystarczyło się uczyć zaledwie pierwsze kilkanaście lat po narodzinach. Tego świata jednak już nie ma.

Dzisiaj ciągłe uczenie się nowych umiejętności, w tym języków, to warunek normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Jednak dzięki temu psychologia uczenia się i wiedza o działaniu mózgu są dziś przedmiotem badań i nakładów na niespotykaną wcześniej skalę.  Dlatego ostatnie 20 lat przyniosło w tych dziedzinach więcej odkryć niż cała wcześniejsza historia człowieka razem wzięta.

Na tych odkryciach bazuje Metoda Colina Rose. Jej kluczowe filary to:

  •        najnowsza wiedza o PÓŁKULOWOŚCI MÓZGU, która w 1981 roku przyniosła Rogerowi Sperry nagrodę Nobla w dziedzinie psychologii;
  •        koncepcja INTELIGENCJI WIELORAKICH – harvardzkiego uczonego Howarda Gardnera;
  •        badania nad preferencjami uczenia się WIZUALNEGO, SŁUCHOWEGO lub KINESTETYCZNEGO (ruchowego);
  •        badania nad mechanizmami zapamiętywania i rolą POLISENSORYCZNOŚCI w uczeniu się.

UCZ SIĘ CAŁYM MÓZGIEM – po co masz dwie półkule?

W roku 1981 Roger Sperry otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie psychologii za dokładne określenie specjalizacji każdej z półkul mózgowych. Był to początek całkowicie nowego rozdziału w edukacji, który otworzył drogę do znacznie skuteczniejszego korzystania z możliwości naszego mózgu. Oto jak działają półkule mózgowe:

Lewa ożywia się, kiedy wykonujesz zadanie umysłowe, oparte na elementach – takich jak słowa lub liczby. Czyli, na przykład, uczysz się słówek. Prawa przejmuje prowadzenie przy wyzwaniach całościowych – rozpoznawaniu dźwięków, kształtów, kolorów czy orientacji w przestrzeni.

Dziś wiadomo już, że skokową poprawę w efektach uczenia się daje stworzenie sytuacji, w której niejako wymuszamy wysoką aktywność obu półkul jednocześnie – na przykład, łącząc ćwiczenia słowne z odpowiednio dobranymi kolorami czy dźwiękami. Oznacza to, że  jeśli np. uczymy się słówek – czyli używamy głównie lewej półkuli – a w tym samym czasie uaktywnimy prawą półkulę, na przykład włączając odpowiednio dobraną muzykę albo łącząc w zadaniu wybór słówek z ich lokalizowaniem na schemacie – wówczas skuteczność działania półkuli dominującej rośnie kilkakrotnie. Innymi słowy, w takich warunkach lewa półkula mózgu pracuje kilkakrotnie lepiej – to znaczy, że, na przykład, nauczymy się w tym samym czasie kilkakrotnie więcej słówek. Trafnie oddaje to angielskie określenie „whole-brain learning” – „uczenie się całym mózgiem”. Metoda Colina Rose szeroko korzysta z tej zasady.  Jak wygląda to w praktyce można zobaczyć na naszych bezpłatnych pokazach Metody.

INTELIGENCJE WIELORAKIE – w jaki sposób Ty uczysz się najłatwiej?

W powszechnym mniemaniu do odnoszenia życiowych i zawodowych sukcesów konieczny jest wysoki „iloraz inteligencji”, czyli IQ. Jednakże kilkanaście lat temu profesor pedagogiki Uniwersytetu Harvarda, Howard Gardner, zwrócił uwagę na fakt, że sukcesy takie często odnoszą ludzie o zupełnie przeciętnym IQ.

Badając następnie rozumienie inteligencji w różnych kulturach, doszedł do wniosku, że inteligencja przejawia się w różnych formach, zaś wskaźnik IQ mierzy tylko jeden z nich. Inteligencja więc to dużo więcej, niż tylko sprawność matematyczno-logiczna, która przydaje się do rozwiązywania klasycznych „testów na inteligencję”. Howard Gardner wyróżnił aż osiem typów inteligencji i uznał, iż każdy człowiek reprezentuje inną ich kombinację.

JEŚLI DZIECKO ma wrodzoną, wysoko rozwiniętą inteligencję np. matematyczno-logiczną i lingwistyczną, zapewne z łatwością będzie prymusem w szkole. Właśnie te inteligencje premiuje system edukacji i one dominują w środowiskach nauczycielskich. Jeśli Twoje dziecko akurat te inteligencje ma mniej rozwinięte, może mieć problemy w szkole i zapewne szybko uwierzy, że jest „mało zdolne”. Tymczasem może być np. osobą z wysoką inteligencją kinestetyczną, czyli ruchową. Z łatwością będzie górować w sporcie i bez trudu nauczy się tańczyć. Bez wysokiej inteligencji lingwistycznej nie dostanie jednak dobrych ocen z polskiego.

Metoda Colina Rose umożliwia każdemu łatwe uczenie się języka dzięki dostosowaniu sposobu podawania materiału do typu inteligencji, czy mówiąc prościej, do osobistych preferencji w sposobie uczenia się.

POLISENSORYKA – o co chodzi?

Tradycyjna szkoła w dużej mierze opiera się na korzystaniu ze sztucznie wyizolowanych, pojedynczych, zmysłów, np. na lekcji mamy tylko słuchać, albo tylko czytać. Jednak od urodzenia – a nawet wcześniej – cały nasz kontakt z rzeczywistością jest WIELOZMYSŁOWY. Nieustannie wieloma kanałami dochodzą do nas bodźce i informacje wzrokowe, słuchowe, zapachowe, dotykowe itp. Na tej podstawie mózg wyciąga wnioski i buduje sobie obraz rzeczywistości. Własnego języka także uczymy się wielozmysłowo. Metoda Colina Rose jest powrotem do tego, naturalnego dla mózgu, sposobu dostarczania informacji wieloma kanałami – czyli z użyciem wielu zmysłów.

Aktywności wszystkich zmysłów – i emocji – wymaga nasza specjalnie opracowana platforma e-learningowa, a także nasze niekonwencjonalne zajęcia z Trenerem Językowym. Jak to wygląda w praktyce – możesz sprawdzić na bezpłatnym pokazie Metody Colina Rose.